Gdzie napawić zamki motocyklowe

Adresy godnych polecenia firm, warsztatów i sklepów internetowych.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
PanMarek44
Nestor Nestorowicz
Posty: 4733
Rejestracja: 17 lutego 2013, 10:43 - ndz
Skąd: Warszawa-Bemowo

Gdzie napawić zamki motocyklowe

Post autor: PanMarek44 »

Od jakiegoś czasu mój tylny kufer musiałem opasywać ekspandorem ponieważ zamek (wszystkie zamki w OK są na jeden kluczyk) przestał przyjmować kluczyk. Tak jakby ktoś się tam dobierał i mu się ten wytrych ułamał. Najbliższy magik dorabiający klucze powiedział że tego się nie da zrobić. Jest to nierozbieralne. Na szczęście Pepiniusch mi doradził że na forum mamy takiego nicka pt. justom71 i że on jest fachurą od zamków. Telefon, paczka i po dwóch dniach odpowiedź że już naprawione i przesyłka w drodze powrotnej. Po otrzymaniu stwierdziłem że zamek działa jak nowy i nie ma na nim ani śladu jakiejkolwiek zewnętrznej ingerencji. Okazuje się że Tomek (z Leżajska) nie dość że robi to dla chleba (ale skóry nie zdziera) to jest jeszcze fanatykiem takich zamkowych sekretów. Naprawia m.in. kasy pancerne i to nie tylko współczesne ale i z dawnych lat. Koledzy to dobra wiadomość że mamy i takich mistrzów na naszym dwuzaworowym. Powtarzam nick: justom71

Dodano po 3 minutach :
Oczywiście nie "napawić" tylko "naprawić". Ta cholerna klawiatura musi iść do czyszczenia.

grzesieksiek
Posty: 354
Rejestracja: 12 grudnia 2015, 20:21 - sob

Re: Gdzie napawić zamki motocyklowe

Post autor: grzesieksiek »

Taki współczesny Kwinto. Złota rączka,rzadki obecnie fach.

justom71
Posty: 64
Rejestracja: 10 marca 2018, 12:38 - sob
Skąd: Leżajsk

Re: Gdzie napawić zamki motocyklowe

Post autor: justom71 »

Każdy zamek można rozebrać. W przypadku PanaMarka "postawioną, zawieszoną zapadkę" należało naprowadzić na swoje miejsce, potem zwytrychować wkładkę i przekręcić o 90 stopni w odpowiednim miejscu wywiercić mały otworek przez który popycha się ślepą zapadkę która zabezpiecza wkładkę przed wypadnięciem. Zamek został rozebrany na części pierwsze, wyczyszczony, zregenerowany, przesmarowany tam gdzie trzeba i złożony spowtotem.

Wichman
Posty: 592
Rejestracja: 09 września 2011, 21:26 - pt
Skąd: Piła

Re: Gdzie napawić zamki motocyklowe

Post autor: Wichman »

:respect
Wichman

Awatar użytkownika
PanMarek44
Nestor Nestorowicz
Posty: 4733
Rejestracja: 17 lutego 2013, 10:43 - ndz
Skąd: Warszawa-Bemowo

Re: Gdzie napawić zamki motocyklowe

Post autor: PanMarek44 »

Czym się różnił Michał Anioł od siermiężnego kamieniarza. O guście nie wspominając, to M.A. wiedział w którym miejscu przyłożyć dłutko i z jaką siłą w nie kujnąć. To samo z innymi mistrzami. W tym wypadku z "kluczmistrzem".

Awatar użytkownika
endriu
Strażnik mapy
Posty: 2891
Rejestracja: 28 lipca 2014, 14:00 - pn
Skąd: Skórzewo / Poznań

Re: Gdzie napawić zamki motocyklowe

Post autor: endriu »

Tak jest Marku. Szanować trzeba fachowców za ich walkę z materią bo przy odrobinie pasji ich praca staje się sztuką.

justom71
Posty: 64
Rejestracja: 10 marca 2018, 12:38 - sob
Skąd: Leżajsk

Re: Gdzie napawić zamki motocyklowe

Post autor: justom71 »

endriu pisze:
14 lutego 2020, 20:01 - pt
Tak jest Marku. Szanować trzeba fachowców za ich walkę z materią bo przy odrobinie pasji ich praca staje się sztuką.
Bez przesady.
Pierwsze stacyjki samochodowe kupowałem na szrocie. Rozcinałem piłą do metalu żeby zobaczyć co trzeba zrobić żeby je rozebrać aby klucz dorobić, tak było kiedyś. Dzisiaj wystarczy zamek z drzwi, chociaż zamek ma mniej zapadek niż stacyjka ale są programy które obliczają brakujące zapadki i są maszyny cyfrowe, które wycinają wzór klucza. A jeżeli chodzi o immo, to też da się zrobić jak zgubimy ostatni klucz. Wystarczy wyciągnąć moduł immo lub sterownik silnika. Moduł immo w niektórych markach ulokowany jest na podszybiu np Toyoty. Wtedy całą deskę trzeba zdemontować. bo tam na układach scalonych zapisana jest zawartość. Wystarczy zlokalizować układ potem go wylutować po to aby przylutować do przystawki w celu dalszej obróbki. Taki obrobiony układ lutujemy spowrotem do modułu i czasami jeszcze kodyjemy immo. Trochę roboty jest i kosztuje to dużo więcej i więcej czasu potrzeba. Dlatego Panowie róbcie klucze zapasowe. Bo nie każdy pojedzie do auta jak ma robotę u siebie więc lawetę trzeba doliczyć.

wysoki
Posty: 365
Rejestracja: 13 lutego 2016, 21:44 - sob
Skąd: Piotrków Tryb.

Re: Gdzie napawić zamki motocyklowe

Post autor: wysoki »

Wymiana zamka w korku paliwa naszych bmw to jakaś wielka sztuka?

justom71
Posty: 64
Rejestracja: 10 marca 2018, 12:38 - sob
Skąd: Leżajsk

Re: Gdzie napawić zamki motocyklowe

Post autor: justom71 »

wysoki pisze:
16 lutego 2020, 19:32 - ndz
Wymiana zamka w korku paliwa naszych bmw to jakaś wielka sztuka?
Podeślij zdjęcia korka od spodu bez uszczelek jeżeli to mozliwe.

wysoki
Posty: 365
Rejestracja: 13 lutego 2016, 21:44 - sob
Skąd: Piotrków Tryb.

Re: Gdzie napawić zamki motocyklowe

Post autor: wysoki »

18AB522F-EE55-457B-9DD5-D82A5AF3D901.jpeg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

justom71
Posty: 64
Rejestracja: 10 marca 2018, 12:38 - sob
Skąd: Leżajsk

Re: Gdzie napawić zamki motocyklowe

Post autor: justom71 »

Jeżeli zamek, wkładkę uda się wyjęć bez uszkodzenia korka i zapadki we wkładce są ruchome, to mozliwe jest dorobienie klucza do wkładki lub dopasowanie wkładki do istniejących kluczy pod warunkiem tego samego profilu klucza wzgledem wkładki.

wysoki
Posty: 365
Rejestracja: 13 lutego 2016, 21:44 - sob
Skąd: Piotrków Tryb.

Re: Gdzie napawić zamki motocyklowe

Post autor: wysoki »

Chodzi o zamianę wkładki, bym miał jeden kluczyk do wszystkiego.

justom71
Posty: 64
Rejestracja: 10 marca 2018, 12:38 - sob
Skąd: Leżajsk

Re: Gdzie napawić zamki motocyklowe

Post autor: justom71 »

Wyczyść korek od środka i daaj zbliżenie, na zagnieciony kołnież zabezpieczający wkładkę przed wypadnieciem.

ODPOWIEDZ